Skip to main content

CCC Team: Josef Černý wygrał 19. etap Giro d'Italia!

piątek, 23 października 2020

Drużyny i zawodnicy

Kolarz CCC Team Josef Černý odniósł zwycięstwo na 19. etapie wyścigu kolarskiego Giro d’Italia, podejmując samotną ucieczkę i odrywając się od grupy na 21 km 124-kilometrowej trasy z Abbiategrasso do Asti.

Jeżdżąc na rowerze TCR Advanced SL Disc z systemem kół CADEX WheelSystem, Josef Černý był agresywny od samego początku wyścigu. Pomógł rozpocząć początkową ucieczkę, pozostał na czele akcji, a następnie oderwał się od grupy, aby odnieść największą wygraną w swojej karierze.
 
„To niewiarygodne” - powiedział Černý. „Nie potrafię tego opisać, to było po prostu niesamowite. Tak bardzo się starałem i dziś spełniłem swoje marzenie. Jestem naprawdę szczęśliwy, zrobiłem to dla mojego zespołu, mojej rodziny i mojej dziewczyny”.
 
Pierwotnie zaplanowany na 258 km, najdłuższy etap trzytygodniowej trasy, został skrócony z powodu protestu jednego z kolarzy. Po otrzymaniu informacji poprzedniego wieczoru, że 5 km zostanie dodane do pierwotnej długości 253 km z powodu zawalenia się mostu, kolarze wyrazili swoje obawy dotyczące długich odcinków. Dyskusje trwały także rano przed etapem, a przy ulewnym deszczu ostatecznie zdecydowano o skróceniu etapu i rozpoczęciu oficjalnego startu w Abbiategrasso zamiast w Morbegno.

Po rozpoczęciu wyścigów Černý - mistrz Czech w jeździe na czas, pomógł rozpocząć wczesną ucieczkę, do której dołączyli Belg Victor Campanaerts (NTT) i Simon Pellaud ze Szwajcarii. Ostatecznie do tej trójki dołączyło 11 innych zawodników, którzy na koniec walczyli o zwycięstwo.
 
„To był dziwny dzień i jednocześnie bardzo trudny moment” - powiedział Černý, który wygrał w kasku Giant Rev Pro. „W ostatnich dniach mieliśmy trzy naprawdę ciężkie dni w górach, a dziś cały czas padało. Byłem bardzo szczęśliwy, że organizator skrócił trasę”.
 
W poprzenich dwóch etapach jazdy na czas Černý ukończył wyścig na 6. miejscu (1. etap) oraz 5. (14. etap).
 
„Ten wyscig Giro d’Italia był dla mnie naprawdę wyjątkowy” - powiedział Černý. „Byłem zadowolony z moich wyników w jeździe na czas i nie mogę się doczekać finału w Mediolanie. Ale wygranie etapu szosowego jest naprawdę wyjątkowe. Lubię walkę w ucieczce, bo jest to loteria. Cieszyłem się, że miałem siłę po wczorajszym Stelvio i cieszę się, że mogłem pokazać co potrafię.”
 
103. edycja Giro d’Italia, przesunięta z wiosny z powodu COVID-19, zakończy się w niedzielę w Mediolanie.

Udostępnij